Chłopak pomyślał chwilę..
- Wiesz co ... zgoda. To chyba będzie najlepsze wyjście - mówiąc to przytulił siostrę, co zdziwiło Bellę.
- Cieszę się - wyszczerzyła się Bella - To kiedy się do mnie przeprowadzasz ?
- Hmm.. jutro ?
- Okej, okej mieszkam ... - podała mu adres.
- Haha, tylko żeby nie było po dwóch dniach, że masz mnie dość - zaśmiał się Louis.
- Oj tam - wyszczerzyła się - jak coś wyrzucę cię do piwnicy.
- Okej, okej, ale ja już muszę uciekać - posmutniał - No to do jutra siostra - w jego oczach było widać radość.
- Pa, pa - pomachała mu ręką Bella.
- Czeeeeść - krzyknęli równo Jess i Matt.
Po powrocie do domu trójka przyjaciół usiadła na kanapie.
- Ej, Matt i jak z tymi twoimi urodzinami ? - spytała Bella.
- Noo jak to co ? Picie, picie i dziewczyny - Matt i Bella zaczęli się śmiać.
- Eeeej ! Dziewczyny ?! - powiedziała Jess groźnie patrząc na chłopaka.
- Ok kotku żartowałem - dał jej całusa w czoło.
- Pfy, spadaj synek - i dźgnęła go mocno w brzuch.
- Tego pożałujesz - zaśmiał się chłopak i zaczął gonić dziewczynę po całym domu. Jessie krzyczała i piszczała chyba na pół okolicy, a Bella ze śmiechu leżała na podłodze. Po 20 minutach biegania za Jess, Matt ją w końcu dogonił.
- I co teraz ? - spojrzał jej w oczy, trzymając ją w talii.
- Hmmm.. nic - wytknęła język na niego. Chłopak zaczął ją łaskotać.
- Bellaaaaa heelp me! - krzyczała przez śmiech.
Bella podeszła do nich i odciągnęła przyjaciela. Usiedli w salonie. Jessie i Bella na kanapie, a Matt na fotelu, gdyż dziewczyny stwierdziły, ze tak będzie najbezpieczniej.
Uzgodnili sprawy dotyczące urodzin chłopaka. Mieli zamiar iść do klubu, a razem z nimi Max, Louis i kolega Matta -Harry.
* tydzień później *
Jessie szykowała się na imprezę urodzinową swojego chłopaka razem z przyjaciółką. Jessie ubrała czarną sukienkę z koronki i czarne koturny, a Bella kremową sukienkę przed kolano i czarne szpilki. Po godzinie zeszły do salonu. Jessie i Bella zauważyły, że chłopcy już czekają na dole. Schodząc po schodach zaczęły się śmiać gdy zobaczyły ich miny. Mieli otwarte usta i oczy jak żaby.
- Aż tak źle wyglądamy ? - zapytały równo.
- Wyglądacie.. - powiedział Matt - bosko - dokończyli razem.
- No dobrze, ale chodźmy już - zaśmiała się Jess.
Od dwóch godzin przyjaciele bawili się w najlepsze. Jessie i Matt postanowili wyjść z klubu i udać się do domu chłopaka. Reszta przyjaciół nawet nie zauważyła, że zniknęli. Jadąc taksówką cały czas się namiętnie całowali. Weszli do domu, chłopak zamknął drzwi i powrócił do wcześniejszej czynności. Znajdowali się u niego w pokoju. Jessie stała pod ścianą, a Matt całował ją po szyi wiedząc, że dziewczyna to uwielbia. Włożyła ręce pod koszulkę Matta i sprawnie ją zdjęła. Po chwili leżeli już na łóżku. Matt będąc na górze zaczął ściągać dziewczynie sukienkę, gdy ta całowała go z pożądaniem. Będąc już nago chłopak spojrzał na dziewczynę,
- Na pewno tego chcesz ?
- Tak - zamruczała dziewczyna i namiętnie go pocałowała.
Chłopak wszedł w nią delikatnie, jakby bał się, że coś jej się stanie. Z każdą sekundą jego ruchy były coraz szybsze co doprowadzało dziewczynę do obłędu. Gdy oboje doszli chłopak opadł na nią i czule pocałował. Wtuleni w siebie zasnęli.
Rano, gdy Jessie otworzyła oczy, ujrzała Matta wpatrującego się w nią.
- Dzień dobry, kochanie - powiedział całując dziewczynę.
- Czeeeść, skarbie - uśmiechnęła się .
- Jak się czujesz ? - dziewczynę zdziwiło to pytanie.
- Dobrze, świetnie, bosko - zaśmiała się i usiadła na swoim chłopaku. Już miała zatopić się w jego ustach, kiedy usłyszeli, że ktoś dobija się do drzwi.
Matt niechętnie ubrał się i poszedł je otworzyć. Gdy otworzył drzwi doznał szoku. Stała tam jego była dziewczyna -Daniel. Jessie stała na schodach i przysłuchiwała się ich rozmowie.
- Cześć - powiedziała radośnie Daniel.
- Czego chcesz ? - odpowiedział bez emocji chłopak.
- Musimy porozmawiać kotku.
- Nie mamy o czym.
- Owszem mamy ... jestem w ciąży i to z tobą !
Jessie słysząc to, zamarła...
Ej no ... Heh, świetne ... Czemu przerwałaś w takim momencie?!
OdpowiedzUsuńPewnie przerwała żeby trzymać nas w emocjach i zaciekawieniu, dzięki temu się nie znudzimy ^-^ Co do opowiadania, naprawdę zajeb*ste ;3
OdpowiedzUsuń- Pan z 6obcy! :D
O to się porobiło, ciekawe jak teraz potoczą się ich losy. Czekam na następny, pozdrawiam Asiek :*
OdpowiedzUsuńJakie czaderskie opowiadanie :D UWIELBIAM :D
OdpowiedzUsuńświetne ; )
OdpowiedzUsuńciekawe co teraz będzie jak Matt okaże się ojcem..
czekam na kolejny : )
Siedemnastoletnia dziewczyna imieniem Irmis Mercer po śmierci swoich rodziców trafia pod opiekę dziadków. Starsze małżeństwo chętnie pragnie zaopiekować się swoją wnuczką, mimo, że widziało ją zaledwie kilka razy. Gdy nastolatka trafia do domostwa swoich krewnych ci witają ją całą serią przestróg. Wkrótce dziewczyna poznaje sekret, który skrywali jej rodzice. Dowiaduje się o istnieniu niezwykłej krainy. Przenosi się do świata, który przez wieki był schronieniem czarodziejskich istot żyjących według pradawnych reguł. Zamieszkiwany przez zachłanne trolle, figlarne satyry, zgryźliwe czarownice, psotne chochliki i zazdrosne wróżki. Czy Irmis złamie zakaz i uwolni siły zła? Serdecznie zapraszam do przeczytania mojego opowiadania, które przeniesie Cię do krainy magicznych postaci.
OdpowiedzUsuń[http://wave-memories.blogspot.com]
AAAAAAAAAAAAAAAAAAA HARRY XD haha :D
OdpowiedzUsuńsadfghsjakldfncsjadk, boski roooozdział *_* omg, końcówka straszna :ooo
no ale..czekam na następny ♥
OMG jak emocje! ^^
OdpowiedzUsuńSpam!
Zapraszamy na drugi rozdział http://moj-czas-waznosci.blogspot.com/
Super,kiedy będzie kolejny rozdział ? :D
OdpowiedzUsuńNie wiem dokładnie ale postaramy się dodać jak najszybciej ;D
UsuńO nie! Jak to Daniel w ciąży z Mattem? Mam nadzieję, że ona zmyśla i chce go tylko wrobić:) Czekam na kolejny z niecierpliwością:*
OdpowiedzUsuń