* rok później *
Minął już rok od tragicznej śmierci Maxa. Bella nie mogąc pogodzić się z utratą najważniejszej dla niej osoby zaczęła brać narkotyki. W połowie października odeszła z tego świata. Teraz razem z Maxem i ukochaną babcią są razem, tam na górze. Na pewno jest im tam lepiej niż tutaj. Na pewno są szczęśliwi. Bella pomimo obietnicy danej Maxowi w ostatnich chwilach jego życia, nie potrafiła dłużej żyć bez niego. Bez jego uśmiechu, dotyku. Chyba widział jak cierpi. Dlatego też zabrał ją do siebie.Jessie siedziała na cmentarzu i wpatrywała się w nagrobek z napisem "Bella Bruce". Widać było, że już jest lepiej. Znów czuje ciepło w sercu, a co najważniejsze znów jest szczęśliwa. A wszystko dzięki Louisowi, który czujnie nad nią czuwa. To jeden z jego obowiązków, w końcu byli razem od miesiąca.Teraz Jessie uczęszcza do liceum, do którego zawsze chciała iść ze swoją przyjaciółką. Zakończyła 1. klasę z bardzo dobrymi wynikami. Codziennie z Louisem odwiedzają swoich przyjaciół na cmentarzu, tak jak i w tej chwili. Czują, że oni nadal są z nimi i na zawsze już pozostaną.
Żyj tak, jakby każdy dzień miałby być Twoim ostatnim. Tylko od Ciebie zależy jak będzie wyglądało Twoje życie tylko od Ciebie zależy, czy będziesz kiedykolwiek szczęśliwy. Doceniaj to, co masz. Zawsze doceniaj ludzi, którzy są przy Tobie na dobre i na złe. Zawsze..
________
To już ostatni rozdział. To był nasz pierwszy blog i nie wszystko poszło zgodnie z planem, ale w krótkim czasie powstanie nowy. Mamy nadzieję, że będzie on lepszy od tego. Dziękujemy za wszystkie komentarze i wyświetlenia <3.